sobota, 5 września 2009

Bad Dog / Zły Pies


Bad Dog/ Zły Pies
Nazwisko Joe Kelly’ego pojawiało się ostatnio z okazji zakończenia siedmioczęściowej serii „I Kill Giants” – jedni nazwali ją „haustem świeżego powietrza”, inni „pierwszym krokiem Kelly’ego w kierunku nagrody Eisnera”, padło też określenie „introspektywna podróż w kierunku świadomości własnego ja”... i chyba to przeraziło nieco twórcę, który postanowił przypomnieć, co uczyniło go znanym w świecie komiksu. Czarny humor. Przemoc i używki. Antybohater. Deadpool.
Oczywiście, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki i Deadpoola ciężko przebić we wszystkich możliwych „anty-kryteriach” – nie oznacza to jednak, że Joe Kelly postanowił nie próbować – i na wszelki wypadek sięgnął po dwóch antybohaterów. Lou, zgorzkniałego wilkołaka, który gardzi ludźmi tak bardzo, że woli w ogóle nie przyjmować ich formy, oraz Wendella, byłego kapłana, który zboczył ze ścieżki cnoty i prawości o co najmniej kilka stopni bardziej niż zdarzyło się to Jennie Jameson. Jest on zupełnym przeciwieństwem dość oszczędnego w słowach i czynach wilkołaka, epatując wokół słownictwem, które każe się zastanowić, czy przypadkiem Joe Kelly nie prowadzi eksperymentu pod tytułem „Ile znieść mogą czytelnicy” oraz waląc z bańki szybciej, niż Logan robi Snikt. Pozornie niedobrana para jest jednak doskonale funkcjonującą machiną do zamieniania zbiegłych przestępców na dolary. A dolary na wódę i panienki. A wódę na... a wróć. Wódę po prostu przepijają.
To wszystko okraszone jest piękną, łagodną grafiką Diego Greco. Miękkie, płynne kształty doskonale oddają zarówno wnętrze postaci, jak i dynamikę ruchu – i zadziwiająco, jak na komiks tego typu, nie chodzi tutaj o wnętrzności. Bo jest w tym wszystkim co się dzieje na kartach tej opowieści jakieś drugie dno, postacie mają o wiele więcej do przekazania, niż by mogło się wydawać... no może poza Wendellem, rzecz jasna.
Czyli, podsumowując. Wilkołaki. Bluzgi. Wóda. Panienki. Łowcy nagród. Pościgi, strzelaniny, przemoc. Dobra fabuła i fantastyczne rysunki. Czegóż chcieć więcej?


Scenariusz: Joe Kelly
Rysunki: Diego Greco
Opr. graficzne: Thomas Mauer
Wydawnictwo: Image Comics 2009

Tłumaczenie: vZ
Grafika: don Burrako
Korekta: BBgeld & TTQŚ



4 komentarze:

krzysiek pisze...

Kurde to jest zajebiste. Proszę o więcej i dziękuje Wam. Ja pier.... komiks łoi dupy

lobo666 pisze...

Niewiem jak podejsc do tego komiksu ?? wg mnie sredni jest

szamas pisze...

Hmm dlaczego komiks jest oznaczony jako "one-shot" skoro wyszedł numer drugi? i to już jakiś czas temu? Końcówka sugeruje także numer trzeci :)

Anonimowy pisze...

Czy będą tłumaczenia następnych numerów?