niedziela, 15 lutego 2015

NOWOŚCI 15.02.2015

     Piękną mamy wiosnę tej zimy, nieprawdaż? Aż miło było sobie dziś pospacerować po dworze. Rozpięta kurteczka, papierosek, miłe towarzystwo. Powolne obejście parku, dokarmianie kaczek. Po prostu bajka. Tak było u mnie. Choroby na szczęście mnie (jeszcze) omijają, więc nie ma na co narzekać. Abyście i Wy nie mieli na co narzekać dostaniecie dziś od nas pełną, rozpisaną na cztery numery historię "Ukojenie dla duszy", czyli numery 15 do 18 przygód grupy The Boys. Walk może i będzie w tych numerach mniej, ale obiecać Wam mogę, że będzie się działo! I zapewne sporo się uśmiejecie, jak i ja przy lekturze. Za tydzień Wam do śmiechu nie będzie. Oj nie.

Aha. Z okazji walentynek w dzisiejszych komiksach obowiązkowo otrzymacie wątek romantyczny.

Enjoy!

  


                                                                                                                        ~j13


The Boys #15-18
 





*********************************************************************************
Jeśli przy tej okazji komuś znudziło się tylko czekać aż coś puścimy i chce spróbować grumikowych przedpremier to znam cudowne wyjście. Wpadnij do nas na forum. Zgłoś swoją chęć sensownego wkładu w nasze translacje (tłumaczenie, grafika, korekta - oczywiście mamy swoje wymagania ale nie są one zbyt surowe) a otworzą się przed Tobą nasze drzwi.

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dziękuję :)
A zakładka PLANY wróci?

Anonimowy pisze...

Dziękuję, Panowie!
Jak wy to robicie, że jesteście w stanie utrzymać takie tempo translatorsko/wydawnicze?!
:-D

GruMiK pisze...

wróci.

riguana pisze...

Dzięki wielkie, bardzo lubię tę serię, miło przeczytać kolejne numery.

Anonimowy pisze...

Zaprawdę powiadam Wam: nie pal, nie pal, nie pal papierosów, bo będziesz kaszlał i będzie ci źle!

kryzyskurwa pisze...

Ależ ubi, co ubi...

Anonimowy pisze...

Ależ takim starym komiksiarzom, chociaż jedna rzecz na "p" się należy

m_bruce

ubi pisze...

No jak mnie rozgryźli? Zresztą, taki święty to ja też nie jestem. Czasem jakieś piwko sobie wypiję... jedno... za drugim.